Przeglądając ostatnio zdjęcia trafiłam na zdjęcia starych samochodzików. Muszę przyznać, że mają swój urok. Wśród tych setek fotografi trafiłam na model Alfy Romeo – 8C. Ciekawe czy komuś się kojarzy owy samochodzik.

8C było produkowane w latach trzydziestych jako auto ze sportową duszą. Najmocniejsze silniki, które były wkładane posiadały 220 KM przy 5300 obr. na minutę. Jak piszę Alfa Romeo był to “najszybszy i najpiękniejszy samochód sportowy na świecie”.  Czyż nie wyglądał pięknie?

Po kilkudziesięciu lata model 8C pojawił sie w świecie motoryzacji. W 2003 roku 8C Competizion został zaprezentowana światu jako concept, jednakże jego urok osobisty sprawił, że zdecydowano się na mini produkcję.  Posiadł 450 konny motor, który dostarczał odpowiednich wrażeń. Jakby nie patrzeć wyglądem raczej nie przypominał swojego poprzednika :)

Dla niewtajemniczonych nazwa modelu 8C pochodzi od serduszka auta czyli 8 cylindrowego silniczka.

Niestety obydwa modele są prawie niemożliwe do kupienia, tak więc pozostaje zadowolenie się ich makietami :) Nie powiem, też mają urok :)